Casting porno oszustwo, czyli jak rozpoznać fałszywy casting i się chronić
Casting porno oszustwo to sytuacja, w której ktoś podaje się za producenta albo agencję, żeby wyłudzić pieniądze, nagrania albo nakłonić do czegoś, na co się nie zgadzasz. Najczęstsze sygnały to opłata z góry, brak umowy, zmiana charakteru „sesji” na miejscu, alkohol, naciski i groźby publikacji. Jeśli coś takiego już się wydarzyło, nie jesteś sama i to nie Twoja wina.
Tylko dla osób pełnoletnich (18+)
Jeśli to już się wydarzyło
Najpierw zadbaj o swoje bezpieczeństwo. Nie musisz niczego tłumaczyć ani nikogo przepraszać. Kontakty do organizacji, które pomagają bezpłatnie i poufnie, zebraliśmy na stronie gdzie szukać pomocy.
- Zachowaj wiadomości, numery, nazwy kont i ogłoszenia, nawet jeśli chcesz je usunąć.
- Nie płać szantażyście i nie wysyłaj mu kolejnych zdjęć ani nagrań.
- Porozmawiaj z kimś, komu ufasz, zanim podejmiesz kolejną decyzję.
Co musisz wiedzieć o fałszywych castingach
- Prawdziwy producent nie pobiera opłat za casting, sesję próbną ani portfolio.
- Uczciwa produkcja pokazuje umowę przed spotkaniem, nie na miejscu.
- Zgoda na sesję zdjęciową nie jest zgodą na nagranie erotyczne.
- Groźba publikacji nagrania to przestępstwo, które można zgłosić.
Najczęstsze schematy oszustw
Fałszywe castingi zwykle wyglądają na zwykłą okazję. Ogłoszenie obiecuje sesję modową, reklamę albo rolę w teledysku, a rozmowa szybko przenosi się do komunikatora. Poniżej opisujemy schematy, które powtarzają się najczęściej. Jeden sygnał nie zawsze oznacza oszustwo, ale kilka naraz to powód, żeby się wycofać.
- „Modeling” zamieniony na miejscu na nagranie erotyczne, często z presją, że „wszyscy już czekają”.
- Opłata z góry za casting, sesję, portfolio, „ubezpieczenie” albo „rezerwację terminu”.
- Zabieranie dokumentu tożsamości „do skopiowania” i niewydanie go z powrotem.
- Częstowanie alkoholem albo innymi środkami przed nagraniem lub w jego trakcie.
- Brak umowy albo umowa do podpisu „od ręki”, bez możliwości przeczytania.
- Prośba o nagie zdjęcia „na próbę” przed jakimkolwiek spotkaniem.
- Groźby, że nagranie albo zdjęcia trafią do bliskich, pracodawcy lub do internetu.
Oszuści często działają przez fałszywe profile w mediach społecznościowych i podszywają się pod znane marki, agencje albo fotografów. Chętnie wybierają osoby, które dopiero zaczynają i nie wiedzą jeszcze, jak wygląda uczciwa współpraca. Jeśli rozmowa od początku dotyczy głównie Twojego wyglądu, pieniędzy i pośpiechu, a nie konkretnego projektu, zatrzymaj się i sprawdź, z kim piszesz. Szczególnej ostrożności wymagają oferty z opłaconym wyjazdem za granicę, bo na miejscu trudniej odmówić. Co sprawdzić przed kupnem biletu, opisujemy we wpisie praca w porno w Polsce czy za granicą.
Co opisywała policja
Takie schematy nie są wymysłem. W listopadzie 2013 roku policja w Ostródzie informowała o zatrzymaniu trzech mężczyzn, którzy według komunikatu podszywali się pod agencję modelek, zapraszali kobiety na sesje zdjęciowe, a podczas nich dochodziło do przestępstw seksualnych, które nagrywano i wykorzystywano do szantażu. Źródło to komunikat na portalu Policji o zatrzymaniu w Ostródzie.
W styczniu 2014 roku policja w Bielsku-Białej informowała o zatrzymaniu mężczyzny, który podawał się za właściciela agencji, zwabił kobietę do hotelu obietnicą kariery fotomodelki, a potem groził rozpowszechnieniem jej nagich zdjęć. Opis sprawy znajdziesz w komunikacie na portalu Policji o zatrzymaniu w Bielsku-Białej. W obu sprawach policja prosiła inne poszkodowane o kontakt.
Jak odróżnić fałszywy casting od prawdziwej produkcji
Najprostszy test to pytania zadane przed spotkaniem. Rzetelna firma odpowie spokojnie i konkretnie, a oszust zacznie naciskać, zmieniać temat albo się obrażać. Pełną listę kontrolną znajdziesz w poradniku jak sprawdzić producenta.
- Poproś o pełną nazwę firmy i sprawdź ją w publicznym rejestrze.
- Poproś o umowę do przeczytania w domu, zanim się spotkacie.
- Zapytaj, kto będzie na miejscu, i powiedz, że przyjedziesz z osobą zaufaną.
- Zapytaj wprost, czy spotkanie wiąże się z jakąkolwiek opłatą.
Uczciwy producent zgodzi się na osobę zaufaną i na czas do namysłu. O tym, jak zadbać o siebie na miejscu, piszemy w tekście bezpieczeństwo na planie.
Co zrobić, gdy do czegoś już doszło
Jeśli ktoś nagrał Cię bez zgody, zmusił do czegoś albo grozi publikacją, to nie jest Twoja wina i nie musisz radzić sobie z tym sama. Utrwalanie wizerunku nagiej osoby przemocą, groźbą albo podstępem i rozpowszechnianie go bez zgody to przestępstwo z art. 191a Kodeksu karnego, a groźby i zmuszanie również są karalne. Więcej o przepisach piszemy w tekście czy praca w porno jest legalna.
- Zrób zrzuty ekranu rozmów, profili i ogłoszeń, z datami i adresami.
- Zgłoś konto oszusta w serwisie, w którym się z Tobą kontaktował.
- Jeśli nagranie pojawiło się w sieci, zgłoś je do usunięcia.
Jak zgłaszać nagrania do usunięcia z serwisów i wyszukiwarek, opisujemy w poradniku usuwanie treści z internetu.
Pytania i odpowiedzi
Nie. Prawdziwy producent nie pobiera opłat za casting, sesję próbną, portfolio ani rezerwację terminu. Prośba o przedpłatę to jeden z najpewniejszych sygnałów oszustwa.
Masz prawo odmówić i wyjść. Zgoda na sesję zdjęciową nie jest zgodą na nic więcej. Jeśli ktoś Cię zatrzymywał, naciskał albo nagrał bez zgody, zachowaj wiadomości i daj nam znać.
Nie płać i nie wysyłaj kolejnych materiałów. Zachowaj dowody. Groźba publikacji jest karalna.
Nie. Nie organizujemy castingów ani nagrań filmowych. Jeśli ktoś podaje się za nas i zaprasza na casting, to nie jesteśmy my.
Spokojnie i na Twoich warunkach
Ty robisz zdjęcia i filmy telefonem, my zajmujemy się całą resztą.
Tylko dla osób pełnoletnich (18+)