Bez nazwiska, bez opłat, bez presji.

Usuwanie treści z internetu, od czego zacząć i jak działać skutecznie

Usuwanie treści z internetu zaczyna się od zabezpieczenia dowodów, a potem od zgłoszeń do serwisu, który je publikuje, do firmy hostingowej i do wyszukiwarek. Pomagają w tym przepisy o prawie autorskim, RODO z prawem do bycia zapomnianym i Kodeks karny, gdy materiał opublikowano bez Twojej zgody. Całkowitej pewności usunięcia nie ma, ale im szybciej działasz, tym mniej kopii zdąży powstać.

Tylko dla osób pełnoletnich (18+)

Co musisz wiedzieć na start

  • Materiał, który raz trafił do sieci, może zostać skopiowany. Usuwanie to zwykle kilka zgłoszeń, nie jedno.
  • Zanim cokolwiek zgłosisz, zapisz adresy stron, daty i zrzuty ekranu.
  • Serwisy i wyszukiwarki mają własne formularze zgłoszeń, także dla intymnych materiałów opublikowanych bez zgody.
  • Rozpowszechnianie wizerunku nagiej osoby bez jej zgody jest przestępstwem (art. 191a Kodeksu karnego).
  • Nie płać nikomu, kto obiecuje „usunąć wszystko z internetu na zawsze”.

Dlaczego treści w sieci zostają na długo

Serwisy z treściami udostępniają materiały dalej, a użytkownicy zapisują je i wrzucają w innych miejscach. Nawet gdy oryginał zniknie, kopie mogą krążyć po forach i stronach, które nie odpowiadają na zgłoszenia. Dlatego o tym, co i gdzie może być publikowane, najlepiej zdecydować przed nagraniem, w umowie i na liście zgody. Piszemy o tym w poradniku prawa wykonawczyni.

To nie znaczy, że nic się nie da zrobić. Większość dużych serwisów i wyszukiwarek reaguje na poprawnie złożone zgłoszenia, a usunięcie materiału z wyników wyszukiwania mocno ogranicza to, ile osób na niego trafi.

Zabezpiecz dowody, zanim zaczniesz zgłaszać

  • Zapisz pełny adres każdej strony, na której jest materiał.
  • Zrób zrzuty ekranu z widoczną datą i adresem strony.
  • Zanotuj nazwę konta albo profilu, który opublikował materiał.
  • Zachowaj wiadomości, groźby i żądania, jeśli ktoś Ci je wysyłał.
  • Kopię dowodów trzymaj w bezpiecznym miejscu, nie tylko w telefonie.

Te materiały przydadzą się przy zgłoszeniach, przy zawiadomieniu na policji i przy rozmowie z prawnikiem. Nie odpowiadaj na groźby i nie płać szantażyście, bo to zwykle nie kończy sprawy.

Zgłoszenie do serwisu i firmy hostingowej

Pierwszy krok to zgłoszenie w serwisie, który publikuje materiał. Większość platform subskrypcyjnych i serwisów z treściami ma formularz albo adres do zgłaszania treści opublikowanych bez zgody osoby, która jest na nagraniu. W zgłoszeniu podaj adres materiału, wyjaśnij, że to Ty jesteś na nagraniu, i napisz, że nie zgadzasz się na publikację.

Jeśli serwis nie odpowiada, można zwrócić się do firmy, która utrzymuje stronę na swoich serwerach. Jej nazwę da się zwykle ustalić przez publiczne narzędzia do sprawdzania domen. Firmy hostingowe mają zasady, które zabraniają publikowania takich materiałów, i mogą je usunąć.

Zgłoszenie naruszenia praw autorskich

Jeśli prawa do materiału należą do Ciebie, bo nagrałaś go sama, możesz zgłosić naruszenie praw autorskich. W przypadku serwisów działających w Stanach Zjednoczonych służy do tego procedura przewidziana w amerykańskiej ustawie DMCA: zgłoszenie do serwisu z opisem materiału, adresem strony i oświadczeniem, że jesteś właścicielką praw. Serwis ma wtedy obowiązek zareagować, a osoba, która opublikowała materiał, może złożyć sprzeciw.

Jeśli materiał nagrała firma, prawa mogą należeć do niej. Wtedy liczy się umowa i przepisy o wizerunku, a nie prawo autorskie. Warto skontaktować się z tą firmą, bo ona też może żądać usunięcia nielegalnych kopii.

Formularze wyszukiwarek

Wyszukiwarki nie usuwają materiału ze strony, ale mogą usunąć go z wyników wyszukiwania. Google ma osobny formularz zgłaszania intymnych zdjęć i filmów opublikowanych bez zgody, a także formularz dla wyników zawierających dane osobowe. Podobne zasady mają inne wyszukiwarki.

  • Zgłoś każdy adres osobno albo w jednym zgłoszeniu z listą adresów, jeśli formularz na to pozwala.
  • Zgłoś także wyniki wyszukiwania Twojego imienia, nazwiska albo pseudonimu, które prowadzą do materiału.
  • Sprawdzaj wyniki co jakiś czas, bo kopie potrafią wracać pod nowymi adresami.

Prawo do bycia zapomnianym i UODO

Nagranie, na którym można Cię rozpoznać, to dane osobowe, a informacje o życiu seksualnym to dane szczególnej kategorii (art. 9 RODO). Art. 17 RODO daje prawo żądania usunięcia danych, między innymi wtedy, gdy wycofasz zgodę, na której opierało się przetwarzanie, albo gdy dane są przetwarzane niezgodnie z prawem. Z tego przepisu wynika też prawo do usunięcia wyników z wyszukiwarek.

Żądanie wyślij administratorowi, czyli firmie albo serwisowi, który publikuje materiał, i zachowaj jego kopię. Jeśli administrator działa w Unii Europejskiej, a nie odpowiada albo odmawia bez podstawy, możesz złożyć skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO).

Publikacja bez zgody a art. 191a Kodeksu karnego

Art. 191a Kodeksu karnego przewiduje karę za rozpowszechnianie bez zgody wizerunku nagiej osoby albo osoby w trakcie czynności seksualnej, a także za utrwalanie takiego wizerunku przy użyciu przemocy, groźby lub podstępu. Ściganie następuje na wniosek osoby pokrzywdzonej, więc to Ty decydujesz, czy sprawa trafi do prokuratury.

Zawiadomienie możesz złożyć na każdym komisariacie policji albo w prokuraturze. Zabierz dowody, które zebrałaś. Jeśli ktoś grozi publikacją, żeby coś na Tobie wymusić, to również może być przestępstwo, na przykład groźba karalna (art. 190 Kodeksu karnego). Gdzie szukać wsparcia, opisujemy na stronie pomoc przy wyzysku.

Pytania i odpowiedzi

Nie ma na to gwarancji, bo kopie mogą krążyć w wielu miejscach. Zgłoszenia do serwisów, firm hostingowych i wyszukiwarek pozwalają jednak usunąć większość widocznych kopii i mocno ograniczyć to, ile osób na nie trafi.

To zależy od umowy i od podstawy przetwarzania danych. Jeśli publikacja opiera się na Twojej zgodzie, możesz ją wycofać i żądać usunięcia na podstawie art. 17 RODO. Jeśli umowa przewiduje inaczej, warto porozmawiać z prawnikiem.

Uważaj na takie obietnice. Nikt nie może zagwarantować usunięcia każdej kopii. Większość zgłoszeń do serwisów i wyszukiwarek możesz złożyć sama i bez opłat.

Tak. Rozpowszechnianie wizerunku nagiej osoby albo osoby w trakcie czynności seksualnej bez jej zgody jest przestępstwem z art. 191a Kodeksu karnego. Ściganie następuje na Twój wniosek.

Zgłoś się bez nazwiska

Wystarczy jeden kontakt, a o anonimowości i ochronie treści rozmawiamy przed startem.

Tylko dla osób pełnoletnich (18+)